Zmiana warunków pogodowych oraz temperatury i kolejna życiówka.
W tym roku bez problemów dojechałem , 30 minut przed startem biegu.
Mając tyle czasu nie marnowałem go i zrobiłem porządną rozgrzewkę.
Od razu po niej wystartowałem na trase.
Warunki pogodowe i kondycja były idealne , aby złamać kolejny czas.
Tak też zrobiłem spoglądając co około 1 km na zegarek , dopilnowałem nowej życiówki.
Dystans : 10 km
Czas : 00:50:15


Najnowsze komentarze