Po chwili odpoczynku wróciłem na treningi i zawody.
Wróciłem z takim tempem , że zabrakło mi 10 sekund do złamania mojej życiówki na 10 km.
Ale mimo to radość po biegu i tak była , pokonałem zawodnika z numerem 1.
Miejsce w kategorii open 122 na 161 
Czas : 0:54:44,0
Zobacz wyniki : http://team.entre.pl/
Dziękuje tym co trzymali kciuki.



Najnowsze komentarze