Maraton Toruński – Półmaraton
28 04 2008Sobota godzina 15:40 punktualny planowany wyjazd z Warszawy.
Godzina 18:40 już w Toruniu.
Wyrobiliśmy się na pasta party i mogliśmy zjeść ostatni ciepły posiłek przed biegiem.
Godzina 22:00 trzeba iść spać.
Niedziela 6:20 pora zjeść śniadanie i iść na małą rozgrzewkę przed biegiem.
Godzina 9:30 przygotowania do biegu.
Godzina 10:00 Start
Początek biegu średni ale po 4 km zwiększyłem tempo co w rezultacie dało mi nową życiówkę 2 godziny 2 minuty i 2 sekundy na dystansie 21.1 km.
Godzina 17:00 Powrót do Warszwy z uśmiechem na twarzy.
Dziękuję wszystkim przy których biegłem za wsparcie.
W szczególności dziękuję Piotrkowi bez którego wogóle bym się nie znalazł w Toruniu.
Dzięki za cudowny transport do i z Torunia bez ciebie nie było by życiówki



