Run Warsaw już dawno za mną ale warto napisać, że w tym roku biegłem na 10 km czyli o 5 km więcej niż rok temu.
Dość małe treningi przed biegiem, ale na szczęście udało się dobiec na metę z całkiem dobrym czasem.
Troszkę odpoczynku i kolejny bieg tym razem “Niepodległości” już w niedziele 11 Listopada, który ma podobnie jak Run Warsaw – 10km. Mam też nadzieje, że w czasie biegu nie będzie padał śnieg lub deszcz bo było by bardzo trudno biec w takich warunkach szczególnie jak będzie temperatura poniżej zera.
Trzymajcie za mnie kciuki
2 Filmy z biegu




Najnowsze komentarze